- Blog
- Inspiracje i cytaty
- Cytaty
- „Nie mam oczekiwań, nie mam rozczarowań.” Ján Kováčik
„Nie mam oczekiwań, nie mam rozczarowań.” Ján Kováčik
Oczekiwania są zabójcą szczęścia! Są związane ze strachem przed przyszłością. Nie zapominajmy, że żyjemy w teraźniejszości, a nie w przyszłości. Zaufajmy życiu. Jak powiedział Osho: „Przyszłość sama się o siebie zatroszczy.”
To, co musimy zrozumieć, aby stać się świadomymi twórcami swojego życia, a więc i swojej przyszłości, to fakt, że tworzymy ją z poziomu świadomości w chwili obecnej. Będzie ona dokładnie taka, jaki jest nasz wewnętrzny świat i jego wibracja, ponieważ to, co wewnętrzne, tworzy to, co zewnętrzne.
Po co się więc martwić, skoro i tak nie jesteśmy w stanie kontrolować niczego, co zewnętrzne? Jedyne, co możemy kształtować, to nasz wewnętrzny świat – i to właśnie on tworzy naszą teraźniejszość oraz przyszłość. Wszystko inne musimy powierzyć wszechświatowi. Zaufajmy wszechświatowi. Poddajmy się życiu i nie stawiajmy mu oporu, ponieważ wszystko, co się wydarza, jest dla nas najlepsze i ma swój sens na naszej drodze.
To droga, która już istnieje – tylko jeszcze jej nie widzimy. Dopiero z perspektywy czasu zaczynamy rozumieć powiązania. Jak powiedział Søren Kierkegaard: „Życie można zrozumieć tylko patrząc wstecz, ale trzeba je przeżyć idąc naprzód.”
Droga życia to ścieżka niewidzialnych, a w momencie ich powstawania często niezrozumiałych synchroniczności, które prowadzą nas dokładnie tam, gdzie w danej chwili powinniśmy być. Życie jest cudowne i pełne tajemnicy. Wystarczy wiedzieć, że droga już istnieje, a pod powierzchnią form wszystko jest ze sobą połączone – nawet jeśli jeszcze tego nie widzimy.
To, jaka ona będzie, zależy wyłącznie od nas i od tego, co oraz z jaką jakością wysyłamy do wszechświata: miłość czy strach. Czy działamy dla dobra całości, w sposób korzystny dla wszystkich i nikomu nie szkodzimy? Czy może działamy ze strachu – egoistycznie i interesownie?
Naszą prawdziwą motywację znamy tylko my i wszechświat. Jego nie da się oszukać. To, czy działamy w miłości, czy w sprzeczności z nią, wszechświat pokaże nam w rzeczywistości zewnętrznej – w rezultatach.
Dlatego jeśli naprawdę działamy z poziomu miłości, nie musimy się niczego obawiać, ponieważ wszystko, co powstaje z miłości, ma potencjał powodzenia. Wszechświat się o to zatroszczy.
Choć może to brzmieć bardzo ezoterycznie – tak właśnie działa niewidzialny świat energii.