Przyczyna, objawy i leczenie chorób autoimmunologicznych w szerszym kontekście.

Przyczyna, objawy i leczenie chorób autoimmunologicznych w szerszym kontekście.

UMYSŁ JEST ARCHITEKTEM ZDROWIA LUB CHOROBY. Zawsze pierwsza jest myśl. Wszystko, co jest i co się dzieje, jest interpretowane i tworzone przez umysł. Ciało reaguje na umysł i podąża za nim. Jedna myśl strachu zmienia całą biologię ciała – dlatego MYŚLI MAJĄ ZNACZENIE! „Zdrowy umysł, zdrowe ciało” to pozytywna zależność przyczynowa między umysłem a ciałem oraz ich wzajemną, zdrową współpracą. Ciało reaguje na umysł i podąża za nim, dlatego nie ma zdrowego ciała bez zdrowego umysłu. To nie jest punkt widzenia – to fakt.

W tym miejscu przyjrzymy się jednej z możliwych przyczyn chorób autoimmunologicznych, która wydaje się najbardziej realna, ponieważ lekarze – poza agresywną chemią, która atakuje również zdrowe komórki innych układów ciała – nie potrafią sobie z tymi chorobami poradzić. Często określają je jako nieuleczalne. A jednak uleczalne jest wszystko. Ciało ma ogromną zdolność do samouzdrawiania, jeśli mu w tym pomożemy.

Przyczyna jest niewidzialna, dlatego musimy podejść do niej inaczej niż tradycyjną metodą leczenia na poziomie objawów i chemii. Najpierw potrzebujemy zrozumienia, jak funkcjonują zależności między umysłem a ciałem, a następnie musimy zacząć świadomie stosować tę wiedzę w praktyce. Jesteśmy twórcą, a nie ofiarą. Poprzez wewnętrzną pracę nad sobą stopniowo usuniemy przyczynę choroby aż do momentu, gdy nasz umysł ponownie zostanie zaprogramowany na miłość, a ciało dostosuje do tego swoje funkcjonowanie.

Jedną z głównych przyczyn chorób autoimmunologicznych może być działanie w sprzeczności z miłością, ponieważ każde działanie ma swoje konsekwencje – zarówno w rzeczywistości zewnętrznej, jak i wewnętrznej. Gdy odrzucamy siebie, swoje ciało, gdy nie jesteśmy zadowoleni z tego, kim jesteśmy, jak wyglądamy, jak żyjemy, gdy się porównujemy, umniejszamy sobie, nie akceptujemy siebie takimi, jakimi jesteśmy, nie żyjemy autentycznie – tym wszystkim wyrządzamy sobie krzywdę.

Takie działanie, nawet jeśli odbywa się tylko na poziomie naszej wewnętrznej rzeczywistości, jest sprzeczne z miłością do siebie i ma swoje konsekwencje. Nie zdając sobie z tego sprawy, jedną z nich jest to, że krzywdzimy również ciało, ponieważ objawy ciała są jedynie odzwierciedleniem naszego stanu wewnętrznego.

Podstawowy kod komórek i ich cel to działanie dla dobra całości, której są częścią. Tak samo jest z ludźmi jako „komórkami” całej ludzkości. Jednak w przeciwieństwie do komórek ciała, ludzie mają rozwinięty umysł, który ich indywidualizuje. Programowanie umysłu każdego człowieka jest jednocześnie programowaniem funkcjonowania ciała.

Ciało nie funkcjonuje prawidłowo, jeśli umysł jest pełen strachu. Ciało reaguje na umysł i podąża za nim. Jeśli nasze myśli są pełne strachu, działamy egoistycznie, dla własnej korzyści kosztem całości. Jeśli przez długi czas działamy w sprzeczności z miłością, komórki – które „kopiują” umysł – zaczynają działać tak samo. Zmienia się ich funkcja i zaczynają działać przeciwko całości. I to – według nas – jest przyczyna chorób autoimmunologicznych.

Komórki odpornościowe, które mają chronić ciało i je uzdrawiać, zmieniły swoje „programowanie” i zwróciły się przeciwko całości, której są częścią.

Choroby autoimmunologiczne to przewlekłe choroby zapalne narządów, w których układ odpornościowy atakuje zdrowe komórki, prowadząc do ich uszkodzenia i stanów zapalnych. Zamiast chronić organizm przed wirusami i bakteriami, zaczyna niszczyć własne komórki. Ten stan – który nazywamy chorobą – jest jedynie objawem, poprzez który ciało się z nami komunikuje.

Kluczowe pytanie brzmi: jaka jest przyczyna tych objawów? Prawdziwe leczenie nie polega na leczeniu objawów, lecz na usunięciu przyczyny. Gdy usuniemy przyczynę, objawy znikną. Dlatego jeśli chcemy się wyleczyć, musimy skupić się na przyczynie, a nie na objawach.

Wszystko jest energią. Jesteśmy istotami energetycznymi. Jeśli cierpisz na chorobę autoimmunologiczną, informacja dla ciebie jest taka: nie przepływa przez ciebie miłość – do siebie, do innych, do życia. W energii miłości nie można zachorować na żadnym poziomie istnienia. Ciało nigdy nie jest przyczyną choroby – jest jedynie ekranem, na którym przyczyna ujawnia się w postaci objawów.

Zdrowie ciała jest zawsze odzwierciedleniem naszego stanu wewnętrznego – naszych myśli, uczuć i emocji, które wynikają z poziomu naszej świadomości. W energii miłości komórki nie mogłyby działać przeciwko całości.

Objawy ciała błędnie nazywamy chorobą i próbujemy leczyć coś, czego nie powinniśmy leczyć – w sposób, który nie może przynieść uzdrowienia. Tłumienie objawów nie prowadzi do zdrowia. Objaw jest sygnałem, który ma nas zatrzymać i wskazać, że coś w nas nie funkcjonuje prawidłowo.

Choroba ma jeden cel – nas uzdrowić. Jeśli zaczniemy słuchać objawów, staną się one nauczycielami na drodze do prawdziwego uzdrowienia.

Możecie pomyśleć, że to szaleństwo – mówić o miłości w kontekście tak poważnych chorób.

To nie szaleństwo. To próba dotarcia do rzeczywistej przyczyny. Zastanów się: czy prawdziwą przyczyną twojej choroby nie jest brak miłości w relacji do siebie, do innych, do życia?

Na zewnątrz możesz wyglądać jak „idealny” człowiek, ale to, co jest w tobie, gdy jesteś sam ze sobą, wiesz tylko ty. Jeśli chorujesz, oznacza to, że radość życia, miłość do siebie i wdzięczność są w tobie osłabione. Inaczej ciało nie dawałoby takich sygnałów.

Chore nie jest ciało – lecz umysł i dusza. Ciało tylko pokazuje tego konsekwencje.

Przyczyn może być wiele – traumy, ból, poczucie odrzucenia, wstydu, braku wartości, błędne interpretacje doświadczeń z dzieciństwa… Wszystko to zapisuje się w podświadomości i nadal wpływa na nasze życie.

Jedyną drogą jest przeprogramowanie tych zapisów – usunięcie strachu i zastąpienie go miłością oraz zrozumieniem. To proces pracy wewnętrznej: świadomego zrozumienia, wybaczenia, zmiany przekonań i budowania nowych wzorców opartych na miłości.

Dobra wiadomość jest taka: wszystko, co masz w sobie – możesz zmienić. Masz w sobie ogromną moc. Nie musisz zmieniać świata zewnętrznego – wystarczy zmienić siebie.

Gdy zaczniesz tę pracę, stajesz się świadomym twórcą swojego życia – a nie ofiarą.

I jeszcze jedna dobra wiadomość: ludzie wychodzili z chorób uznawanych za nieuleczalne. Skoro jeden potrafił – potrafi każdy. Ten potencjał jest w nas wszystkich.

Nikt nie może cię wyleczyć za ciebie. Mogą pomóc – ale uzdrowienie pochodzi z ciebie. Z twojego ciała, twojego układu odpornościowego, twojej świadomości.

Przyszliśmy na ten świat, aby kochać i być kochanymi. Jesteśmy wystarczający tacy, jacy jesteśmy. Przestań odrzucać siebie. Zacznij słuchać swojego ciała. Ono pokaże ci drogę – nie tylko w tym, co widzialne, ale także w tym, co ukryte.

%s ...
%s
%image %title %code %s
%s