- Blog
- Zdrowie i żywienie
- Zdrowy umysł
- POZNAJ SAMEGO SIEBIE
POZNAJ SAMEGO SIEBIE
Jak powiedział Albert Einstein: „Wszystko jest energią i nic poza energią nie istnieje.”
Dlaczego ważne jest poznanie samego siebie? Ponieważ ma to ogromny wpływ nie tylko na nasze życie, ale także na życie wszystkich innych. Poznanie siebie poprzedza jednak odpowiedź na pytanie: kim jesteśmy jako ludzie?
Bez tego zrozumienia nie możemy pracować z energetycznymi modelami w naszym umyśle i świadomie zmieniać naszej rzeczywistości życiowej. Dopiero gdy zrozumiemy, że nie jesteśmy tylko tym, co widzimy lub co o sobie myślimy, że jesteśmy, lecz że jesteśmy ogromną inteligencją emitującą i odbierającą częstotliwości energetyczne – dopiero wtedy możemy zacząć zwracać uwagę na siebie i swoje wewnętrzne zaprogramowanie.
Na pytanie, kim jesteśmy jako ludzie, nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Z perspektywy współczesnej świadomości i obowiązującego paradygmatu naukowego jesteśmy wielowymiarową istotą składającą się z duszy, umysłu i ciała. Czy tak jest naprawdę – nie wiemy, choć ma to swoją logikę, ponieważ sam umysł i ciało bez czegoś wyższego, co je ożywia, nie miałyby sensu.
Ale równie dobrze możemy być częścią matrixu, awatarami w grze albo nawet postaciami w jakiejś większej strukturze. Możliwości jest wiele, a prawda jest taka, że wciąż niewiele wiemy o naturze naszej egzystencji.
To, co jednak wiemy, to że pewne prawa działają. Jeśli nauczymy się z nimi pracować, możemy wykorzystać je dla siebie i dla innych.
Podobnie jak w grze – jesteś tak dobrym graczem, jak dobrze rozumiesz zasady i wykorzystujesz dostępne możliwości, zwłaszcza te ukryte. To one decydują o wyniku. Tak samo jest w życiu.
Ci, którzy zrozumieli, że wszystko jest energią, nauczyli się z nią pracować i świadomie zmieniać swoje myśli, przekonania, uczucia i emocje, żyją pełniej – w miłości, zdrowiu i spokoju. Zrozumieli, że nie są ofiarami, lecz twórcami swojej rzeczywistości.
Zrozumienie, że jesteśmy istotami energetycznymi połączonymi ze sobą, daje nam ogromną moc, ale i odpowiedzialność.
Odpowiedzialność za to, co przekazujemy innym. A przekazujemy im nasz stan wewnętrzny – nasze myśli, emocje i przekonania.
To wszystko odbija się w naszym polu energetycznym i najsilniej oddziałuje na tych, którzy są najbliżej nas. Oni „dostrajają się” do naszego stanu.
Jeśli jesteśmy w stresie, przekazujemy energię strachu – a inni ją przejmują i reagują tak, jakby była ich własna.
I odwrotnie – jeśli jesteśmy w stanie miłości i spokoju, nasza obecność może podnieść innych, przywrócić równowagę i harmonię.
To jest przejaw głębokiej inteligencji życia.
Skoro już wiemy, jaki wpływ mamy na innych, możemy świadomie wybrać: czy chcemy dbać o swój wewnętrzny świat i być dla innych źródłem spokoju i uzdrowienia, czy dalej żyć pod wpływem zewnętrznych bodźców i stresu.
Możemy być oazą miłości, radości i spokoju – albo nie.
Ten wybór pokazuje, na jakiej częstotliwości żyjemy – miłości czy strachu.
Zorba Buddha
człowiek nowej ery, cieszący się ziemskimi przyjemnościami w duchowy sposób – w miłości, bez strachu