„Moje życie jest moim przesłaniem.” Mahatma Gandhi

„Moje życie jest moim przesłaniem.” Mahatma Gandhi

„Zmieńmy razem świat! Świat strachu w świat miłości. Świat stresu w świat zdrowia.”

Wielki człowiek Mahatma Gandhi żył tym, co głosił. Był wierny swojej idei i był gotów poświęcić dla jej realizacji nawet własne życie.

Nic z tego, co dziś większość ludzi w naszej materialistycznej rzeczywistości uważa za ważne, nie zabierzemy ze sobą. Gdy nasz czas się wypełni i wyczerpie się nasza energia życiowa, nie będą to majątki, domy, samochody, firmy, partner, dzieci ani nic materialnego, co ze sobą zabierzemy. Będzie to nasz osobisty rozwój nieśmiertelnej Duszy na poziomie świadomości. Konsekwencje czynów, które wykonaliśmy.

Jak mówi Sonmi w filmie Cloud Atlas: „…każdym aktem dobroci i każdym przestępstwem tworzymy naszą przyszłość”.

Co zrobiliśmy dla innych? Na ile byliśmy pożyteczni dla całości? Odpowiedzią na to pytanie możemy się zająć dopiero wtedy, gdy możemy o sobie powiedzieć: kochamy siebie – takimi, jakimi jesteśmy, jako wyjątkowe i niezwykłe istoty pełne miłości; znamy swoją wartość – że nie jesteśmy ani lepsi, ani gorsi od innych; odnosimy się do siebie z szacunkiem – nie pozwalamy ani sobie, ani innym, by nas poniżano, krzywdzono czy karano.

Dopiero gdy wibrujemy na wysokich częstotliwościach miłości do siebie, poczucia własnej wartości i szacunku do siebie, możemy naprawdę zacząć działać z miłością i dawać innym to, co już jest w nas. Bo działanie w miłości oznacza działanie dla dobra wszystkich – dla siebie, innych i całości. Bezinteresownie, bez warunków, bez oczekiwań. Nie żyjemy już w programie „coś za coś”. Robimy to, bo tak czujemy, bo płynie przez nas miłość.

Dojście poprzez wewnętrzną pracę do prawdziwej miłości jest darem, którego nie możemy zatrzymać tylko dla siebie. Dlatego najważniejszym krokiem w rozwoju było, jest i będzie nauczenie się kochać samego siebie. To stan, w którym miłość przez nas przepływa i nie jesteśmy już zdolni czynić zła ani krzywdzić innych. Przeciwnie – jesteśmy gotowi na kolejny etap: świadome służenie i bycie użytecznym dla innych i dla całości.

Czy zadaliśmy sobie kiedyś pytanie, co po nas zostanie? Jaki ślad zostawimy swoim życiem? Może kilka osób nas wspomni, zapali świeczkę i powie, że byliśmy dobrymi ludźmi. Może naszym zadaniem było po prostu przyprowadzić na świat dzieci i pomóc im dorosnąć. Zrobić kilka dobrych rzeczy.

A może zadaniem innych jest wyjść ze swoimi ideami i stworzyć coś wielkiego, co będzie służyć wszystkim. To jednak nie znaczy, że nie możemy być częścią czegoś większego i tego wspierać. To jest nasza szansa, by nadać życiu głębszy sens – bo częścią czegoś większego możemy być wszyscy.

To, że urodziliśmy się w tej epoce transformacji świadomości – od oddzielenia i hierarchii do współpracy i wsparcia – nie jest przypadkiem. Przypadki nie istnieją. Wszystko ma wyższy sens, nawet jeśli go jeszcze nie widzimy.

Jeśli chcemy odkryć sens naszej egzystencji, musimy otworzyć się na życie, wyjść ze strefy komfortu i być sobą. Tworzyć, działać, nie bać się wnosić zmiany, która będzie służyć wszystkim – ludziom, planecie, życiu.

Dlaczego mielibyśmy to zrobić? Spójrzmy na życie z wyższej perspektywy. Żyjemy w strachu. W stresie. W negatywnych emocjach. W niezdrowych relacjach. W chorobach. W systemie opartym na egoizmie, chciwości i dominacji. W świecie manipulacji i iluzji.

Ale to wszystko ma swój sens – jest częścią rozwoju. Wszystko musi osiągnąć swój szczyt, by mogło się rozpaść. A to jest moment zmiany.

W czasach Gandhiego drogą była bez przemocy. Dziś drogą jest zmiana świadomości. Zmiana myślenia, przekonań i sposobu postrzegania życia.

Dlatego zmieńmy świat – zmianą siebie.

Jak powiedział Viktor Frankl: „ostatnią z ludzkich wolności jest wybór własnej postawy niezależnie od okoliczności”.

Możemy żyć dalej tak jak dotąd albo wyjść poza znane i zacząć świadomie tworzyć swoje życie. Tak, aby na końcu móc powiedzieć, że żyliśmy właściwie – dla dobra wszystkich.

Myśl jest energią. Może się rozprzestrzeniać ponad czasem i przestrzenią. Jesteśmy połączeni. To, co myślimy, wpływa na innych.

Wszystko ma swój początek. Dlaczego nie tutaj i nie teraz?

Aby wizja się spełniła, musimy się łączyć, nie dzielić. Jesteśmy jednością z całym istnieniem. Zmieniając siebie, zmieniamy całość.

Przyszliśmy na ten świat, aby kochać i być kochanymi. Dzielmy się miłością. Działajmy dla dobra wszystkich.

Jak powiedział Tomáš Garrigue Masaryk: wszyscy jesteśmy równi i wszyscy mamy prawo do godnego życia.

Naszym zadaniem nie jest dominować, ale służyć. Nie dzielić, ale łączyć.

Żyjemy w wyjątkowym czasie. To, że jesteśmy tu teraz, ma znaczenie.

Stwórzmy wspólnie odkaz naszych żyć. Pokażmy, że ludzkość potrafi się zmienić.

Z miłością możemy stać się lepszą wersją człowieka i stworzyć lepszy świat – dla nas i dla przyszłych pokoleń.

Zorba Buddha
człowiek nowej ery, cieszący się ziemskimi przyjemnościami w duchowy sposób – w miłości, bez strachu

%s ...
%s
%image %title %code %s
%s