- Blog
- Zdrowie i żywienie
- AIP
- Miłość do siebie jako niezbędny warunek prawdziwej miłości.
Miłość do siebie jako niezbędny warunek prawdziwej miłości.
Miłość do siebie jako niezbędny warunek prawdziwej miłości.
Jeśli chcemy zaprogramować się na miłość, musimy nie tylko zrozumieć, czym jest miłość i jakie ma konsekwencje, ale przede wszystkim musimy ją poczuć w sobie i w relacji do samych siebie. Podstawą prawdziwej miłości jest miłość do siebie. Nie możemy kochać innych, jeśli nie kochamy siebie.
Jeśli kochamy siebie, nie oczekujemy już miłości od innych. Nie jesteśmy od nikogo zależni, ponieważ gdy mamy miłość w sobie, nie potrzebujemy jej od drugiej osoby. Jest przyjemnie, gdy ją otrzymujemy, ale nie jesteśmy od niej uzależnieni. To właśnie ta zależność jest wskaźnikiem tego, czy masz w sobie miłość do siebie – czy jesteś wobec siebie w miłości, czy nie. Czy potrafisz być sam ze sobą bez poczucia, że czegoś lub kogoś w twoim życiu brakuje.
Wiele mówi się o miłości do siebie, ale niewielu naprawdę wie, co to oznacza, jak do niej dojść i jak przejawia się w realnym życiu – zarówno w naszej wewnętrznej, jak i zewnętrznej rzeczywistości. Na poziomie wewnętrznym nie doświadczamy negatywnych uczuć ani emocji, nie żyjemy życiem innych, nie odgrywamy ról i nie zakładamy masek – jesteśmy autentyczni i niczego się nie boimy, jesteśmy spokojni i nie doświadczamy wewnętrznych konfliktów, znamy swoją wartość jako istoty ludzkiej, mamy do siebie szacunek, cieszymy się swoim doskonałym ciałem…
Na poziomie zewnętrznym przyjmujemy wszystko, co jest i co się dzieje, z miłością i wdzięcznością, ze zrozumieniem, że wszystko ma swój sens i że wszystko, czego doświadczamy, są potrzebnymi lekcjami dla naszego dalszego rozwoju i wzrostu. Miłość do siebie jest powiązana z poczuciem własnej wartości, szacunkiem do siebie i samoakceptacją. Wszyscy jesteśmy niezwykłymi i wyjątkowymi istotami, a jeśli tak postrzegamy siebie, tak będziemy postrzegać także innych. Tego, czego nie chcemy, aby inni robili nam, nie będziemy robić także im. Już to świadome credo uczy nas miłości.
Przyszliśmy na ten świat, aby kochać i być kochanymi. Kochać siebie, innych, życie. Jak już powiedzieliśmy, podstawą prawdziwej miłości jest miłość do siebie – i tego uczy nas także ciało. Nasze ciało jest wspólnotą komórek. Każda zdrowa komórka jest częścią całości i z miłością jej służy. Wszystkie współpracują ze sobą, są użyteczne dla całości i w ten sposób realizują swoje przeznaczenie. Tylko wtedy ciało może prawidłowo funkcjonować.
Tak samo jest z ludzkością. Gdy zaprogramujemy się na miłość, działamy dla dobra całości, której jesteśmy częścią. Jesteśmy dla niej użyteczni i nikomu swoim działaniem nie wyrządzamy krzywdy. Dlatego nie krzywdźmy swoim działaniem także własnego ciała i dbajmy o nie z miłością. Jest ono cudem, dzięki któremu nasza dusza może w tym ziemskim życiu się wyrażać, realizować, tworzyć i wypełniać swoje przeznaczenie – być miłością, szerzyć miłość i przeżyć życie w miłości.